Ka
żdemu z nas może się przydarzyć przypadkowe zalanie laptopa. Wystarczy chwila nieuwagi aby ciepła herbatka lub zimne piwko wylądowało na klawiaturze naszego laptopa. Przedstawiamy kilka podstawowych zasad jak postępować w przypadku zalania.
- Zalałeś laptopa? Nie wpadaj w panikę
![]()
- Jak najszybciej wyłącz laptopa trzymając przez kilka sekund przycisk power. Kolejno odłącz zasilacz oraz wyjmij baterię.
- Następnie odwracamy otwartego laptopa do „góry nogami”. Jeżeli konstrukcja pozwala odchylamy ekran do pozycji płaskiej i odwracamy sprzęt. Jeżeli matrycy nie możemy ułożyć na płasko laptopa stawiamy tak jak na załączonym zdjęciu.
Wykonanie w szybkim czasie kroku 1 i 2 daje nam duże prawdopodobieństwo, że laptop przeżyje powódź. Kolejnym etapem jest podjęcie decyzji. Odstawiamy laptopa do suszenia (uwaga nie używamy do tego suszarek, farelek i innego podobnego sprzętu) i podejmujemy decyzję:
próbujemy na własne ryzyko uruchomić lub oddajemy sprzęt do serwisu notebooków, co jest chyba najwłaściwszym krokiem.
Z doświadczenia wiemy, że 90% prób uruchomienia przez użytkownika zalanego laptopa bez uprzedniego oczyszczenia i dokładnego osuszenia kończy się fiaskiem. Zalane ścieżki na płycie głównej często powodują zwarcia, które skutecznie upalają i niszczą delikatne elementy płyty głównej. Bardzo często jest tak, że laptop startuje, ale po 2-5 minutach samoczynnie się wyłączy, a w takim przypadku najczęściej jest już do wymiany płyta główna.
Zalecamy więc po zalaniu laptopa zastosować się do powyższych uwag oraz skontatkować się z serwisem.
Poniżej przedstawiamy kilka zdjęć uszkodzonych płyt głównych po zalaniu i próbie samodzielnego uruchomienia.











